Gdy myślimy o kinie brytyjskim, w pierwszej chwili pojawia nam się przed oczami kinematografia stateczna i poważna – zaangażowane społeczne dramaty, filmy kostiumowe czy zawiłe kryminały zaludnione przez nienagannie ubranych detektywów i równie stylowych morderców. Jeśli odpowiednio poszukamy, wśród filmów z Wysp znajdziemy jednak sporo szaleństwa, dobrej zabawy i produkcji urągających mieszczańskim gustom.
British Film Festival łączy siły z Octopus Film Festivalem z Gdańska, by wspólnie odsłonić kotarę konwenansów i zaproponować widzom tytuły, z których seansów prawdziwe damy i dżentelmeni wychodzili z oburzeniem
Przez sześć festiwalowych wieczorów w ramach sekcji „Bloody Hell!” zaprezentujemy filmy buńczuczne, ochoczo flirtujące z gatunkiem i puszczające oko do tradycji kina eksploatacji.
W ramach tegorocznej edycji zaprezentujemy wszystkie odcienie brytyjskiego kina gatunkowego – od żelaznej klasyki (POGROMCA CZAROWNIC), przez autorskie gatunkowe szaleństwa (GOTYK), ambitne i niełatwe w odbiorze filmy niezależne (BUTY NIEBOSZCZYKA) i kuriozalne gnioty (SKOWYT 4: KOSZMAR NOCY), aż po filmy absolutnie kultowe (HELLRAISER i WYSYP ŻYWYCH TRUPÓW). A wszystko po to, by udowodnić, że kino brytyjskie też potrafi pokazać pazur.
reż. Shane Meadows
Wielka Brytania
2004
87’
reż. Ken Russell
Wielka Brytania
1986
87’
reż. Clive Barker
Wielka Brytania
1987
93’
reż. Michael Reeves
Wielka Brytania
1968
87’
reż. John Hough
Wielka Brytania
1988
95’
reż. Edgar Wright
Francja, Wielka Brytania
2004
99’