PINA 2D
reż. Wim Wenders
Francja/Niemcy 2011
103 min.
WIM WENDERS
O PINIE BAUSCH (1)
TWÓRCZYNI NOWEGO GATUNKU SZTUKI
Nie, to nie huragan przeszedł właśnie przez scenę. To… występowali ludzie, którzy poruszali się tak, jak tego nigdy nie widziałem, którzy poruszyli mnie tak, jak tego nigdy nie doznałem. Już po kilku chwilach czułem ucisk w gardle i pełen niedowierzania oraz zdumienia poddałem
się fali uczuć. Płakałem bez zahamowań. Nigdy dotąd
mi się to nie przydarzyło… W życiu, owszem, w kinie czasami, lecz nigdy pod wpływem wyuczonej inscenizacji,
a już na pewno nie choreografii. To nie był teatr ani pantomima, nie balet, a na pewno nie opera. Pina, jak Państwo zapewne wiecie, wymyśliła zupełnie nowy gatunek sztuki.
RUCH
Ruch jako taki nigdy mnie nie wzruszał. Uważałem go za coś zastanego. Człowiek po prostu się rusza, wszystko się porusza. To dzięki teatrowi tańca Piny nauczyłem się zwracać uwagę na ruch, miny, postawę, gestykulację, język ciała, nauczyłem się je poważać. Przez wiele lat, oglądając spektakle Piny, niektóre po wielokroć, za każdym razem na nowo, często jakby rażony gromem, uczyłem się widzieć rzeczy najbardziej niesamowite w tym, co najprostsze i oczywiste. Jakiż to skarb kryją nasze ciała, zdolne bez słów się wyrażać. Ileż historii można opowiedzieć, nie wypowiadając ani jednego zdania.
Mowa wygłoszona z okazji przyznania Pinie Bausch Nagrody im. Goethego przez miasto Frankfurt n. Menem (fragment)
Nominacja do nagrody PISF